woda wolna od butelek

Wpłyń na wolną wodę! – kampania Fundacji Sendzimira

Wczoraj w krakowskiej kawiarni „Tektura” miało miejsce śniadanie prasowe zorganizowane przez Fundację Sendzimira w ramach projektu „Woda wolna od butelek”. Okazją do spotkania była inauguracja kampanii „Wpłyń na Wolną Wodę!”, której celem jest zachęcenie właścicieli lokali gastronomicznych do podawania wody z kranu w kawiarniach i restauracjach, a klientów do jej picia.

Oczywiście, wysiłki Fundacji na niewiele by się zdały, gdyby nie pewność, że krakowska woda z kranu, pieszczotliwie zwana „kranowianką” spełnia wszelkie wymogi jakości, o czym zapewnił dr. Tadeusz Bochnia, kierownik Centralnego Laboratorium Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Krakowa. Organizatorzy kampanii stawiają również na edukację skierowaną do konsumentów, której celem jest zwiększenie świadomości w zakresie jakości wody kranowej i jej przydatności do spożycia.

W ramach kampanii uruchomiona została gra miejska tocząca się równolegle w trzech miastach (w Łodzi, Warszawie i Krakowie). Jej uczestnicy za pomocą aplikacji mobilnej (do ściągnięcia tutaj) lub za pośrednictwem strony internetowej mogą zaznaczać na interaktywnej mapie miejsca, które serwują wodę z kranu. Uczestnicy gry wezmą udział w losowaniu nagród – do wygrania ekologiczne butelki na wodę.

Raport „Woda z kranu w restauracjach i kawiarniach”

W czasie spotkania, Pan Karol Grabias przedstawił również raport z badań dotyczących podawania wody z kranu w lokalach gastronomicznych.

Z badań wynika, że podawanie wody kranowej w polskich kawiarniach i restauracjach jest praktyką niszową, popularną raczej wśród lokali alternatywnych, wegetariańskich czy wegańskich, dla których ważny jest ekologiczny wizerunek. Zaledwie 12% lokali deklaruje, że serwuje tzw. „kranówkę”. Warto jednak zaznaczyć, że praktyka w Polsce uznana za niszową, jest popularna w krajach zachodnich. Badania wskazują, że to właśnie zagraniczni goście coraz częściej przekonują restauratorów do serwowania wody kranowej.

woda wolna od butelek
Raport „Woda z kranu w restauracjach i kawiarniach” /Fundacja Sendzimira/

Okazuje się, że głównymi powodami niewielkiej popularności wody kranowej są obawy restauratorów przed jakością wody z wodociągu oraz reakcja klientów. Tym niemniej, na życzenie klienta zdecydowana większość restauracji podałaby wodę z kranu (zapewne w imię zasady „klient nasz Pan”), kierując się potencjalnymi korzyściami wizerunkowymi.

Co więc stoi na przeszkodzie? Okazuje się, że jedną z obaw restauratorów są straty finansowe związane z serwowaniem wody kranowej. Jednym ze źródeł dochodu lokali gastronomicznych jest w końcu marża ze sprzedaży napojów. Co ciekawe, względy ekonomiczne szczególnie leżały na sercu krakowskim restauratorom ;)

woda wolna od butelek
Raport „Woda z kranu w restauracjach i kawiarniach” /Fundacja Sendzimira/

Na koniec dobra wiadomość – na pytanie, co skłoniłoby lokal do podawania wody z kranu, najczęściej wskazywano popularność tej praktyki. A więc, drodzy konsumenci, w nas siła, żeby zmieniać zwyczaje w kawiarniach i restauracjach. Warto o to zawalczyć, bo woda z kranu jest znakomitą, bardziej EkoLogiczną alternatywą wody butelkowanej (więcej argumentów za piciem wody z kranu znajdziecie tutaj).

  • Magda

    Czy są gdzieś dostępne te wyniki badań jakości wody? Wydaje mi się, że to byłby twardy i prosty argument i dla konsumentów i dla restauratorów. Sama bym chętnie zobaczyła.
    A z życia codziennego taka smutna historyjka…podczas przewidzianej tokiem studiów wizyty w Zakładzie Uzdatniania Wody Raba, Pan pracownik oprowadzający grupę studentów biologii, na pytanie: czy sam napiłby się tej uzdatnionej wody, odpowiada z dwuznacznym uśmieszkiem, że raczej nie….

  • Magda, jasne, że wyniki są dostępne. Chociażby tutaj http://www.mpwik.krakow.pl/upload/Subpages/Komunikat_za_II_kwartal_2015.pdf dostępny jest raport dot. jakości wody w drugim kwartale 2015 roku. Dodatkowo, wodociągi publikują komunikaty, na przykład taki: http://www.mpwik.krakow.pl/69/Komunikat_MPWiK_S.A._w_sprawie_jako%C5%9Bci_wody
    Swoją drogą komentarz Pana ze stacji uzdatniania wody… brak słów.

  • Nie wiem, jak w innych europejskich krajach, ale w UK (dobra, w Londynie, bo tylko Londyn na oczy widziałem) to jest standard. Anegdotycznie mówi się nawet, że Brytyjczyk nie zapłaci za dwa razy – skoro płaci rachunki, to po co ma kupować w butelkach.

    Co do powodów, dla których wody się nie podaje, pewnie dorzuciłbym brak pewności ze strony konsumenta, że praktyka taka ma solidne uzasadnienie w postaci argumentów ekologicznych, a także, że woda w KRK jest bezpieczna.
    A także – kiedyś – co powiem w ramach anegdoty, bo było głośno i dosłyszałem słów barmana albo mogłem je przekręcić – na prośbę zaserwowania wody z kranu odparł, że za parę zł więcej będzie z butelki. Trochę krępująca sytuacja.